Tajemnica bankowa„Tajemnica bankowa jest martwa” – stwierdził na kilkanaście dni przed Świętem Zmarłych Algirdas Šemeta, komisarz ds. podatkowych Komisji Europejskiej, komentując w ten sposób wyrażenie przez Austrię i Luksemburg zgody na przystąpienie do unijnego systemu automatycznej wymiany informacji w sprawach podatkowych. Nawet jeżeli oświadczenie komisarza Šemety było zbyt pochopne, to zawarcie w dniu 29 października br. wielostronnego porozumienia właściwych władz (Competent Authority Agreement – CAA) ws. automatycznej wymiany informacji finansowych zdaje się przesądzać los tajemnicy bankowej wobec organów podatkowych.

Wynegocjowane pod auspicjami G20 i na forum OECD porozumienie zostało podpisane przez 51 państw i terytoriów, tworzących grupę tzw. „early adopters”, do których należy zarówno Polska, reprezentowana na konferencji w Berlinie przez ministra Mateusza Szczurka, jak i szereg jurysdykcji uznawanych powszechnie za raje podatkowe, m.in. Lichtenstein, Kajmany, Seszele, Gibraltar i BVI. Sygnatariusze porozumienia zobowiązali się do skutecznego wdrożenia do końca 2017 r. (m.in. Polska) lub 2018 r. opracowanego pod auspicjami OECD standardu dot. automatycznej wymiany informacji finansowych w sprawach podatkowych (Common Reporting Standard – CRS). Do porozumienia wkrótce ma dołączyć ok. 40 kolejnych jurysdykcji, w tym Hong Kong, Wyspy Marshalla, Singapur, Szwajcaria i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Celem współpracy ww. państw i terytoriów jest skuteczne zwalczanie i eliminowanie transgranicznych oszustw podatkowych oraz uchylania się od opodatkowania. Wprowadzany system opiera się na zobowiązaniu krajowych instytucji finansowych poszczególnych jurysdykcji do zbierania określonych informacji finansowych i raportowania ich do krajowych administracji podatkowych. Władze te będą z kolei automatycznie przekazywać informacje nt. osób mających miejsce zamieszkania lub siedzibę w innych państwach, do organów podatkowych właściwych ze względu na rezydencję podatkową tych osób. Przyjęcie w ramach danego systemu ustandaryzowanej procedury CRS ma usprawnić i ułatwić wymianę określonych informacji, obejmujących m.in. dane właścicieli rachunków, salda kont bankowych i informacje dotyczące przepływów finansowych.

Wprowadzenie ww. systemu automatycznej wymiany informacji ws. podatkowych powoduje istotne wątpliwości w zakresie skutecznej ochrony najważniejszych danych osobowych i finansowych rezydentów państw-sygnatariuszy. Pod znakiem zapytania stawia się również efektywność wykorzystania ogromnej liczby danych, które regularnie będą otrzymywane przez organy administracji podatkowych. Jednocześnie wskazuje się, że jedną z podstawowych funkcji nowych regulacji ma być ich prewencyjny charakter. Zgodnie z szacunkami OECD, ponad pół miliona podatników, którzy w ciągu ostatnich dwóch lat wzięli udział w różnego rodzaju programach dotyczących dobrowolnego ujawniania zaległości podatkowych, przyniosło budżetom swoich państw ok. 37 mld dolarów dodatkowych wpływów. Prewencyjny wymiar wymiany takich informacji znajduje potwierdzenie również w obserwowanym ostatnio surowym podejściu amerykańskiego wymiaru sprawiedliwości do pierwszych osób przyłapanych na niedostosowaniu swojej sytuacji majątkowej do nowego reżimu FATCA.

Docelowo ma to być system powszechny, jednak jak dotąd niektóre państwa i terytoria nadal robią wszystko, aby jak najdłużej utrzymać tajemnicę bankową przy życiu. (pd)